Streszczenie szczegółowe „Pana Wołodyjowskiego”
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W tym czasie Korycki z pułkami otoczył bramę i jego husaria zbliżała się z odsieczą. Wojewoda bełski i hetmani litewscy byli już na wałach, gdy nastała noc listopadowa. Mimo zmęczenia, głodu, mrozu i lodowatego deszczu padającego na głowy, wszyscy stali na swoich pozycjach. Była to „noc męki i szczękania zębami”. Naprzeciw naszych żołnierzy stały pułki tureckie.

W tym czasie hetman uknuł plan, który miał zostać zrealizowany o świcie. Uwzględnił w nim to, że polski żołnierz mógł wytrzymać taką noc na dworze, ale mieszkańcy Azji Mniejszej nie byli zwyczajni do takiego klimatu. Sobieski przewidywał, że nie będą się bronić nazajutrz.

Kolejny dzień rozpoczął się wystrzałami z dział. Wojowników Islamu ogarnęła rozpacz i widmo klęski. Mieli sine twarze, zgrabiałe ręce, nie myśleli o zwycięstwie.

Tymczasem Sobieski rozpoczął przegląd wojska i samodzielnie dawał rozkazy wszystkim pułkom. Atak rozpoczęły lekkie chorągwie, które po przedarciu się przez oddziały wroga do janczarów pozostających w głębi obozu, rozgromiły nieprzyjaciela. Poległ nawet dowódca janczarów - Kiaja „lew boży”. Zabił go wojownik Nowowiejski, który w chwilę później sam padł martwy.

Jazda turecka uciekała w przepaść i rzucała się w „sterczący stromy na kilkadziesiąt stóp wiszar”. Dół po chwili wypełnił się „po brzegi stosami zabitych, rannych i zduszonych”. Do wieczora z dna dochodziły jęki.

Choć Sobieski myślał, że wygrał, to jednak bitwa rozpoczęła się od nowa. Hetman turecki Hussein chciał uciekać na czele konnej gwardii przez bramę, lecz udaremniła mu to chorągiew Dymitra Wiśniowieckiego. Po zawróceniu stanął ze swoimi ludźmi przed hetmanem. To natarcie było straszne i niespodziewane. Husaria otoczyła wroga i po zaciętej walce udało się jej go pokonać.

Po bitwie odnaleziono ciała trzech „Chreptiowskich” żołnierzy. Nowowiejski odszedł z uśmiechem na ustach, Motowidło spał spokojnie, a Muszalski patrzył otwartymi oczyma w górę jakby się modlił. Pochowano ich razem na chreptiowskim polu, a pod skałą wyryto trzy nazwiska i postawiono w tym miejscu krzyż.

Hussein uciekł do Stambułu, gdzie otrzymał z rąk sułtana jedwabny sznurek. Jego watahy zostały do reszty wycięte, a obóz spłynął krwią. Po zdobyciu Chocimia polskie wojska rozdzieliły między sobą bogate łupy, a hetman przejął sto dwadzieścia dział i trzysta chorągwi. Stanąwszy w namiocie Husseina, gdzie zebrały się chorągwie polskie, litewskie i kozackie, Sobieski wziął udział w mszy dziękczynnej. Przeleżawszy całą pod krzyżem, w końcu wstał, otarł spływające po policzkach łzy radości i usłyszał trzykrotne zawołanie swoich ludzi: „Vivat Joannes Victor!!!”

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 - 


  Dowiedz się więcej
1  Szczegółowy plan wydarzeń „Pana Wołodyjowskiego”
2  Charakterystyka Zagłoby
3  Motyw mordu w „Panu Wołodyjowskim”



Komentarze
artykuł / utwór: Streszczenie szczegółowe „Pana Wołodyjowskiego”







    Tagi: