Streszczenie szczegółowe „Pana Wołodyjowskiego”
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki

Pewnego dnia bohaterowie zatrzymali się w gaju i rozbili tam obóz. Dzień za dniem upływały im na czekaniu, aż w końcu ujrzeli stado pędzących na popas na błonie koni, a którymi było dwudziestu pięciu koniuchów z obozu Azji. Nowowiejski nakazał okrążenie wroga i po chwili wszyscy nieprzyjaciele byli martwi. Przed zadaniem śmiertelnego ciosu żołnierzom udało się dowiedzieć o losie niewiast. Słowa o sprzedani Zosi i Ewki podziałały na Nowowiejskiego jak płachta na byka - dostał obłędu, jego nadzieja umarła.

Wieczorem niespodziewanie przyszła burza i ulewa. Zapanowała ciemność. Bohaterowie wsiedli na koń i z ogromną prędkością pędzili tabun do obozu Azji. Nikt nie spodziewał się ataku, udało się im wymordować dwa tysiące Tatarów i porwać Azję (przy okazji Luśnia połamał mu żebra). Wszyscy ruszyli z powrotem do granic ojczyzny, tylko paru Lipkom udało się uciec.

XLIX
Lipkowie, którym udało się uciec z rzezi, dali o niej znać ordzie białogrodzkiej. Potem posłańcy donieśli wieść do cesarskiego obozu, skąd wysłano czambuły na zwiady. Stamtąd wiadomość o napadzie rozniosła się błyskawicznie, wszystkich ogarnął strach. Sułtan, wezyr i „przyszłe słońce wojny” Kajmakan – Czarny Mustafa wpadli w popłoch. Idąc na Rzeczpospolitą byli zapewniani, że nie ma ona wojska, a teraz nieprzyjaciel wtargnął do państwa padyszacha i urządził rzeź. Od tej pory pochód stał się mniej pewny.

Tymczasem Nowowiejski powoli zmierzał do celu. W drodze Luśnia dbał, aby Azja za szybko nie umarł, karmił go na siłę, polewał wodą i pilnował, by nie udało mu się sprowokować komendanta (cały czas słuchał opowieści Mellechowicza o tym, co robił z Zosią). Nowowiejski uparcie milczał, pamiętał, że obiecał Luśni Azję.

Po przebyciu Dniestru bohaterowie wjechali do Raszkowa, gdzie Luśnia za pomocą dwóch koni przywiązanych do nóg Azji rozdarł jego ciało, wbite chwilę później na ostry pal. Po podniesieniu słupa żołnierze wkopali go w ziemię, a Luśnia wydłubał Azji drugie oko - tak ślubował po ocaleniu pani. Na koniec Mellechowiczowi podpalono związane u góry, okryte słomą umazaną w smole ręce i zostawiono go jak żywą pochodnię.

L
Podróż do Chreptiowa zajęła Nowowiejskiemu dużo czasu. Kilka razy jeszcze przeprawiał się ze swoimi ludźmi na drugą stronę Dniestru do czambułów tureckich.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 - 


  Dowiedz się więcej
1  Problematyka „Pana Wołodyjowskiego”
2  Motyw burzy w „Panu Wołodyjowskim”
3  Motyw mordu w „Panu Wołodyjowskim”



Komentarze
artykuł / utwór: Streszczenie szczegółowe „Pana Wołodyjowskiego”






    Tagi: